Shop More Submit  Join Login
×




Details

Submitted on
April 13, 2010
Image Size
225 KB
Resolution
800×800
Link
Thumb
Embed

Stats

Views
5,360
Favourites
319 (who?)
Comments
29
×
Merging with Grace by Karezoid Merging with Grace by Karezoid
inspired by the music of STEVE ROACH
First artwork based on my pictures taken at my Easter Holidays. Enjoy.

All photos and materials come from my private resources
Prints are available via my website, section SHOP: [link]

-----

:icondonotuseplz::iconmyartplz:
© Copyright Info
None of my artworks can be copied, reproduced and used as a stock photos. RESPECT THE RULES !!! DON'T STEAL OR MY AGENT WILL GET YOUR ASS!!!
Add a Comment:
 
:iconsleurope:
sleurope Featured By Owner Oct 12, 2011
amazing atmosphere. what is it?
Reply
:iconlamour13:
lamour13 Featured By Owner Jul 14, 2010  Hobbyist General Artist
Ah! I always knew that caves are cathedrals of nature. :heart:
Reply
:iconearthlab:
earthlab Featured By Owner Apr 26, 2010  Hobbyist Photographer
wow, what a place...
Reply
:iconmaciej-koniuszy:
Maciej-Koniuszy Featured By Owner Apr 19, 2010   Photographer
Świetna praca. :+fav:
Reply
:iconkulten:
kulten Featured By Owner Apr 16, 2010   Photographer
Pomysł i wykonanie zajebiste.
Reply
:iconk-a-s-m:
k-a-s-m Featured By Owner Apr 16, 2010   Writer
natures church?
very nice colour, although the lighting on the man would be backlighting no? could be refracted light... lovely sense of space.
Reply
:iconemilykphotography:
EmilyKPhotography Featured By Owner Apr 15, 2010  Hobbyist Photographer
love how you make the scale seem so large.

epic as always my friend.
Reply
:iconmathiasjabs:
mathiasjabs Featured By Owner Apr 14, 2010  Professional Interface Designer
great!
Reply
:iconevacampell:
evacampell Featured By Owner Apr 14, 2010
"ŚWIĄTYNIA SNU"-autor:Wojciech Ślusarczyk
Reply
:iconevacampell:
evacampell Featured By Owner Apr 14, 2010
Świątynia snu



Tego miejsca nie znajdę w żadnej księdze

w przysypianiu kurzem srebrnym – niech zamknięte śpią.

ani na żadnej z map.

chociaż ich pergamin chce rozsypać się w palcach

i nad płomieniem świecy zniknąć w przedświcie.



Bo zaprowadzi mnie tam tylko podmuch snu

jego morfina i ból. Za rękę.

Jest to świątynia, którą wznosił niebieski cesarz,

a spajał głazy swoją krwią. I był wtedy sam na niebie,

a to miał być Jego Dom, opleciony korzeniami.



Bo broniły tam dostępu wierne sługi Jego z ziemi rosłe

wielu w sądny dzień starało się do szczytu dotrzeć

lecz anioły z drewna biły skrzydłami duszy w czerep.

W przepaść ...

... więc krzyczeli swojej wiary psalmy! Krzycząc spadali.



Ja doszedłem po raz wtóry do świątyni snu

i błądziłem w korytarzach wyśpiewanych modlitw.

Było cicho mimo śpiewu pachniał kamień.

Bóg rozpalił w swych lichtarzach świece.

I płakałem, gdy poszedłem do przedwiecznej księgi innej,

a było w niej o Prawdzie i Powrotach.

Bo pisało ja nie pióro, ale czoło Boga. Wiekuiste.

a łzy były deszczem.
Reply
Add a Comment: